sobota, 8 kwietnia 2017

Wszystko, czego pragniesz


Dramat (2010) – Hiszpania

oryginalny tytuł: Todo lo que tú quieras

reż. Achero Mañas

główne role: Juan Diego Botto (Leo), Lucía Fernandez (Dafne), José Luis Gómez (Álex)

film trwa: 1 h 41 min.

dostępny w sieci – z polskim lektorem


W sumie, mamy do czynienia z bardzo prostą historią, aczkolwiek, od pewnego momentu, kontrowersyjną, którą można by streścić pytaniem: jak wiele jest w stanie zrobić kochający rodzic dla swojego dziecka?

Przedstawiona jest, na pozór, przeciętna rodzina – mama, o której wiemy, że ma problemy zdrowotne, czteroletnia córeczka i zapracowany tata, który od czasu do czasu ulega urokowi swojej znajomej. Historia jakich tysiące.

Aby więc uatrakcyjnić nieco opowiastkę, scenarzysta filmu uśmierca matkę, każąc dziecku przeżywać traumę na tyle silną, że prosi ono ojca, by stał się matką w pełnym kobiecym przebraniu. Kochający ojciec, oczywiście, spełnia prośbę córki. Mało to wiarygodne.

Jednak po obejrzeniu całego filmu, odkryłem jego drugie dno – zamierzone lub nie. Dla mnie nie był to film o poświęceniu swojej godności dla dobra dziecka, lecz o bolesnej nauce tolerancji.

Leo jest prawnikiem, a jednym z jego klientów jest Alex: gej – transwestyta wykonujący zawód aktora. Relacja prawnik – klient jest bez zarzutu, ale gdy Leo pojawia się na przedstawieniu Alexa, daje upust swojej homofobii.

Niedługo po tym zajściu, Leo stwierdza, że nie radzi sobie z nałożeniem makijażu, a jedyną osobą, która może mu pomóc jest właśnie Alex. Zmuszony jest więc przeprosić Alexa i w pewien sposób zbliżyć się do niego.

Również w krótkim czasie Leo, na własnej skórze, doświadcza, do czego prowadzić może nienawiść wobec osób homoseksualnych, bowiem będąc w kobiecym przebraniu i wzięty za geja, zostaje napadnięty i pobity przez bandę młodych chłopaków. Co więcej, jedyną osobą, na którą może liczyć, i która interesuje się jego losem, również jest Alex, a Leo zaczyna wreszcie dostrzegać, że jedyne, co ich różni, to nie krzywdząca nikogo orientacja seksualna. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za skomentowanie wpisu. Twój komentarz ukaże się po zatwierdzeniu.